Wczoraj (środa) strasznie byłam obolała po koniu ;/ Dzisiaj juz troche mniej i super się jeździło. To już trzeci dzień jazdy. Spróbowałam (za namową) bez siodła.
Rany! byłam przerażona, ale ostatecznie mogę stwierdzić, że dużo lepiej się jeździ i oczywiście wygodniej :) Nawet chwile próbowałam kłusem na oklep. Jutro natomiast mam pierwszą jazde, więc trzymać kciuki :)
Jakiś czas temu chciałam wypróbować śliczny wzór na paznokciach.
Mniej więcej taki:
zdj. z Google Grafika
Dlatego pomalowałam paznokcie na różne kolory, a po wyschnięciu miałam przykleić paski i zamalować czarnym. Musze zaznaczyć, że z tym jest dużo zabawy a ja jestem troche leniwa i niecierpliwa :)
Zatem mój efekt:
Miałam straszne paznokcie, ale już są wyprofilowane. Może jutro pokaże z nowym lakierem :)
Wracając do powyższych, utrzymały się prawie tydzień bez odprysków. Żeby to fajnie wyglądało ubierałam się kolorowo. Całość wyglądała super: kolorowe paznokcie, żółta rambówka, zielone spodnie i czerwone koturny.
Po tym eksperymencie staram się jednak malować paznokcie na jeden kolor, efentualnie jeden pociągne zmatowiaczem. Szczególnie wyjątkowo wygląda na czarnym lakierze.
Musze porobić zdjęć :)
Dobrej nocki :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz